Co może zdziałać pojedynczy kawałek żelaznego drutu? W rękach rzemieślników, którzy wprawili w niematerialnym dziedzictwie kulturowym Zigongu, jakim jest rzeźbienie w drucie lampionów, może on przemienić się w ścięgna, ducha i duszę Sun Wukonga.
Niedawno firma Hualong Technology ukończyła rzeźbioną w drucie rzeźbę Wukong. Za tym dziełem kryje się blisko miesięczna podróż, podczas której przekraczano granice. A sednem wyzwania jest kawałek drutu żelaznego nr 16, nie grubszy niż wkład do długopisu.
Rzeźbienie w drucie to mistrzowskie rzemiosło w tradycyjnej sztuce wyrobu lampionów Zigong. W 2007 roku zostało wpisane na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Prowincji Syczuan. Zapożyczając koncepcję formowania za pomocą plecionych pasków bambusa, technika ta zastępuje bambus żelaznym drutem, przekształcając dwuwymiarowe wzory w trójwymiarowe formy poprzez kształtowanie, spawanie, malowanie i inne procesy. Głównym wyzwaniem w rzeźbieniu w drucie jest użycie drutu do „rzeźbienia” precyzyjnych form. Postępując zgodnie ze szczegółowymi planami, rzemieślnicy konstruują trójwymiarową konstrukcję z drutu, starannie kontrolując krzywiznę i naprężenie każdego zagięcia.
W tym konkretnym projekcie Wukonga wybór materiałów był jeszcze trudniejszy – drut żelazny nr 14 i nr 16, przy czym ten drugi jest najczęściej używany i stanowi największe wyzwanie. Im cieńszy drut, tym bardziej elastyczny w formowaniu – ale jednocześnie bardziej podatny na odkształcenia i trudniejszy w kontroli. Wiele elementów mimiki twarzy Wukonga, faktury futra i detali zbroi zostało wykonanych drutem nr 16. Nieznaczna nierównomierność nacisku szczypiec przez rzemieślnika i zniekształcenie krzywizny powodowały odkształcenie – zmuszając go do rozluźnienia i ponownego rozpoczęcia pracy.
Jeśli kształtowanie jest szkieletem, to spawanie jest kluczowym procesem, który „zszywa” niezliczone pojedyncze elementy drutu w jedną, spójną całość. Kontrola temperatury podczas spawania to kolejny decydujący szczegół. Drut jest niezwykle cienki i bardzo wrażliwy na ciepło. Jeśli palnik spawalniczy jest zbyt gorący, drut topi się natychmiast; jeśli nie jest wystarczająco gorący, spoina nie trzyma, nie będąc w stanie udźwignąć ciężaru. Rzemieślnicy muszą dokonywać pomiarów z milisekundową precyzją. Dziesiątki tysięcy punktów spawania powstawały jeden po drugim, z każdym zetknięciem palnika z drutem.
Ten wyrzeźbiony z drutu Wukong nie był dziełem jednej osoby. Za nim kryje się kompleksowy system współpracy rzemieślników – skoordynowane działanie projektantów, kształtowników, rysowników i innych specjalistów. Od projektu po trójwymiarową konstrukcję, od układania drutu w celu nadania objętości i faktury, po precyzyjne gięcie i spawanie – oto dziedzictwo pokoleniowe „trójwymiarowego modelowania z drutu” w lampionach Zigong.
Z ponad trzydziestoletnim bogatym doświadczeniem w branży, Hualong Technology zawsze stawiała na rękodzieło. Podczas tworzenia Wukonga, wyrzeźbionego z drutu, na linii montażowej nie było robotycznych ramion – jedynie szczypce i palniki spawalnicze w rękach rzemieślników. Nie było skrótu za jednym kliknięciem – tylko nieustanne dążenie do perfekcji poprzez niezliczone poprawki. W miarę jak forma Wukonga stopniowo wyłaniała się z interakcji drutu i iskier spawalniczych, obserwowaliśmy nie tylko powrót kultowej postaci, ale ciche, a zarazem głębokie ucieleśnienie ducha rzemiosła przez Hualong Technology.
Czas publikacji: 03-07-2026






